U mnie pasożyty sygnalizowała biegunka i ciągłe wzdęcia, nawet jak na głodówce byłem. Trzeba było się od razu suplementować. Na jeden lek w ogóle mój pasożyt, że tak powiem nie reagował, prawdopodobnie się uodpornił na chemię. Suplementacja pomogła, ściągnięta z tego miejsca
http://odkrycia.medicalfakt.pl/. Jak szukasz metod walki z pasożytami to jeden z lepszych, jeżeli nie najlepszy przewodnik w krajowej sieci. Pozdrawiam i życzę sukcesów, bo wiem, jakie to draństwo.