Co jecie na obiady/lunche w pracy? Jestem wegetarianką (na razie początkującą) i po dwóch tygodniach brakło mi pomysłów. Zawsze były kanapki z wędliną, jakieś kotlety, kiełbaska, a teraz… Masakra. Bardzo monotonnie i już nie wiem, co pakować do tego lunch boxa. Jakieś pomysły? Będę wdzięczna.
mikesmith0103
Posty: 7
10.11.2019 10:23:30
Kupiłam kiedyś jedno opakowanie takiej burgerów i były naprawdę smaczne, ale już nie pamiętam, jak się nazywały i muszę się znowu za takimi rozejrzeć.
esdoen1
Posty: 25
11.11.2019 13:56:55
U mojego znajomego na imprezie ostatnio były takie burgery i w sumie to ja myślałem, że to jest z mięsa. Dopiero po chwili mnie ktoś uświadomił, że to nie jest mielone mięso, tylko produkt wegetariański. W sumie smaczne.
Marioleczka
Posty: 19
12.11.2019 10:12:28
Ja się nauczyłam, że żadne radykalne rozwiązania nie są dobre. Ze wszystkim trzeba powoli stopniowo. Od kiedy przechodzisz na wegetarianizm? Jeśli ostatnio jadłaś mięso codziennie, to później jedz je 4 razy w tygodniu, następnie 3 razy w tygodniu, później 2 albo 1 i tak stopniowo przestanie Ci smakować.
Też bym Ci radziła stopniowo. Przecież to się w wielu przypadkach dobrze sprawdza. Ja jakoś zdecydowałam się od razu i w sumie nie żałuję. Tylko że ja mam silną wolę.
kusiciel45
Posty: 8
13.11.2019 14:24:44
Jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, więc dla mnie idealny obiad do pracy musi się składać z kilka składników. Wszystko w bułkę albo do pudełka i wychodzę z domu. Robiłam sobie ostatnio te burgery wege z Biedronki w kanapkach nawet. Marka Vivera i biją inne na głowę – najlepsze, jakie znalazłam. Nawet sobie kiedyś robiłam mizerię z jogurtem naturalnym, fasolkę z wody i zdarzało się, że jajka na twardo
MBsmoke
Posty: 13
14.11.2019 09:55:26
Jak można nie jeść w pracy, jak tam ktoś wyżej napisał? 8 godzin bez jedzenia? Ja dodatkowo dojeżdżam w jedną i drugą stronę po pół godziny, co daje 9 godzin poza domem. Chyba bym z głodu umarła. Mam całą torbę zapakowaną wszystkim, począwszy od jogurtu, po jakieś wege chrupki, które trzymam niemalże na stałe w biurku.
HalskiPol
Posty: 18
15.11.2019 13:52:00
Ja często zabieram do pracy zupy w takim termosie – menażce. Mam taki o trzech poziomach i czasami zapełniam tylko jeden poziom, czasami dwa, a jak samymi warzywami i owocami to nawet trzy. Oczywiście mam te zupy gdzie podgrzewać, więc to jest inna sprawa. Może też spróbuj tego rozwiązania.
namok
Posty: 7
16.11.2019 06:13:45
Jeśli lubisz kotlety sojowe, to ja bym właśnie na to stawiała, seitan też jest dobry, ciecierzycę możesz jeść, super sprawdzają się też boczniaki, bo można z nich zrobić takie kotlety, prawie jak schabowe.