Czas to pieniądz

picture

Masz problem z firmą.
Jeśli kupiłeś produkt a niestety okazał się totalną porażką, wyraż swoją opinie o nim oraz ustrzesz innych przd jego kupieniem.

picture

Our Services

picture

Statystyki forum.
Jesteś nowym użytkownikiem. Tak więc dołącz do grona 1203 użytkowników już zarejestrowanych.

picture

What We Do?

picture

Ostatnio poruszamy temat.
Ten wątek na forum dotyczy produktów wysokiej jakości oraz wykonanych przez grupę ludzi z firmy...

picture

Zastanawiam się nad spodniobutami Pros

Zastanawiam się nad spodniobutami Pros

Szukam trwałych spodniobutów do intensywnego łowienia, proszę o opinie o marce Pros. Czy faktycznie wytrzymują w trudnym terenie i są tak dobre, jak mówią?

Alamo

Posty: 2

 
Stary, z woderami to tak jest, że nie ma co kupować tańszych. Na początku super, a potem przetarcia i woda w butach. Jak łowisz w chaszczach, to musisz mieć coś konkretnego na korzenie i ostre kamienie.

Saagerrak

Posty: 2

 
Kiedyś miałem niby super mocne wodery, a ślizgały się na każdym mokrym kamieniu. A jak stoisz po kolana w wodzie na śliskim dnie, to o wywrotkę nietrudno. Podeszwa musi trzymać jak trzeba.

Saagerrak

Posty: 5

 
W necie ludzie piszą, że te Pros to spoko sprawa. Niektórzy ich używają lata w ciężkich warunkach i chwalą. Jak szukasz czegoś na dłużej, to zerknij https://waderspros.com/

Oleczka1

Posty: 10

 
Wodery nie mogą być jak wory, bo wszystko lata i haczy o nogi. Ale jak są za ciasne, to każdy ruch to męczarnia. Dobre dopasowanie to podstawa, żeby nie było lipy.

namok

Posty: 3

 
Dobrze wiedzieć, czy te wodery nie przemokną po dłuższym staniu w wodzie. Bo krótkie brodzenie to co innego niż kilka godzin w rzece.

CHatka-eKo

Posty: 7

 
Z wodoodpornością to różnie bywa. Nowe trzymają, ale co potem? U mnie pierwsze dziury robiły się na szwach albo tam, gdzie stopa się zgina.

Jacuś24

Posty: 2

 
Jak buty w woderach są beznadziejne, to po dłuższym łażeniu nogi jak z betonu. Dobrze wiedzieć, czy da się w nich wytrzymać kilka godzin bez bólu.

Domeczek3

Posty: 4

 
Szelki to nikt o nich nie myśli, dopóki nie zaczynają spadać co chwilę. Serio, miałem takie z kiepskimi paskami i ciągle musiałem je poprawiać. Po kilku godzinach w wodzie to ostatnia rzecz, na którą masz ochotę.

Komimya

Posty: 4