09.11.2015 18:48:53
U mnie nie była to rutyna jak w przypadku badań na broń w Sosnowcu. Przyczepili się o wzrok, nawet nie wiedziałem, że coś mi tam dolega. W końcu udało mi się przejść badania, ale okulary trzeba nosić. Z dwojga złego i tak dobrze, że w końcu dowiedziałem się o wadzie. Trochę śmieszna historia, ale prawdziwa.